XXXI Niedziela Zwykła
Zbadaj, wokół jakich spraw krąży najwięcej Twoich myśli. Zdemaskuj wszystkie bożki i złóż je w ofierze Jedynemu Bogu
Zbadaj, wokół jakich spraw krąży najwięcej Twoich myśli. Zdemaskuj wszystkie bożki i złóż je w ofierze Jedynemu Bogu
Jezus przychodzi z pociechą i pokrzepieniem do ludzi cierpiących i smutnych, aby radowali się w Bogu, swoim Zbawcy.
Może właśnie dziś powinniśmy spojrzeć na umęczonego Jezusa, który wziął na siebie winy nas wszystkich, który poniósł śmierć dla naszego życia i podziękować Mu za Jego Miłość.
Pozwólmy Jezusowi spojrzeć na siebie z miłością. Wybór drogi życia z Nim, w ostatecznym rozrachunku, zawsze się nam „opłaci”.
Zatwardziałe serce nie będzie próbowało podejmować walki o jedność i wytrwałość. Ono skupione na sobie samym zapragnie natychmiastowego pozbycia się problemu…
Dzięki miłości Chrystusa, każdy z nas dojrzewa do pełniejszego człowieczeństwa, uświęca siebie i innych.
Jezus przedstawia konkretną drogę, którą musi przejść jako Mesjasz. Nie pokrywa się ona jednak z wizją Piotra, który nie wyobraża sobie, że jego Mistrz i Pan musi cierpieć i umrzeć na krzyżu.
Głuchoniemy zostaje przyprowadzony do Jezusa i wtedy został uzdrowiony. Konieczny był wysiłek wspólnoty, która nie tylko go zauważyła…
Każdego dnia wpuszczamy do naszych serc wiele bodźców, ale tak naprawdę to od kondycji serca będzie zależało jak te bodźce “przetworzymy”.
Co jest dla mnie źródłem życia i siły, a co przynosi mi śmierć? – takie pytanie rodzi się we mnie po lekturze dziesiejszego Słowa.