VI Niedziela Zwykła

Nowa perspektywa

W dzisiejszej Ewangelii padają z ust Jezusa dwa ważne słowa: BŁOGOSŁAWIENI i BIADA. Wypowiada je na równinie, po zejściu z góry, gdzie wybrał swoich najbliższych uczniów – Dwunastu. I wydaje się, że właśnie do nich kieruje te słowa, chociaż jest tam mnóstwo innych ludzi, którzy przyszli szukać uzdrowienia ze swoich dolegliwości. 
Jezus, jak zaznacza ewangelista Łukasz, kieruje jednak wzrok właśnie na swoich uczniów.
Te cztery błogosławieństwa i przekleństwa, o których mówi Jezus zdają się przeczyć ludzkiej logice w patrzeniu na świat. Błogosławieni ubodzy, głodni, płaczący, pogardzani, odrzucani, wyśmiewani… Biada tym, którzy są bogaci, syci, weseli, o których tylko dobrze mówią… Te słowa mogą budzić sprzeciw, niezrozumienie i bunt!
Ale warto spojrzeć jaką perspektywę na życie z Bogiem daje nam dzisiaj św. Paweł w I liście do Koryntian: to perspektywa wieczności, zmartwychwstania, bycia z Bogiem na wieki! To życie tu na ziemi jest tylko etapem, przedsionkiem, wstępem do czegoś niezwykłego! Zmartwychwstanie Jezusa jest tego dowodem. Wierzymy i ufamy, że Jezus przeszedł drogę, na którą jesteśmy wszyscy powołani, którą każdy może przejść!
Jaki jest klucz do bycia błogosławionym? Z odpowiedzią przychodzi prorok Jeremiasz: „błogosławiony natomiast ten, kto ufa Panu i Pan jest jego nadzieją”.
Obyśmy umieli zmienić perspektywę patrzenia na życie i na Jezusie opierali swoje plany, nadzieje i pragnienia. Oby i o mnie Jezus kiedyś powiedział: „Błogosławiony!Błogosławiona!”

Możesz również polubić…