VI Niedziela Zwykła
Jezus nie pyta mnie o pochodzenie, majętność, zawód. Pyta, jakim jestem człowiekiem przed Nim.
Jezus nie pyta mnie o pochodzenie, majętność, zawód. Pyta, jakim jestem człowiekiem przed Nim.
Czytanie z księgi Jozuego oprócz znaczenia dosłownego może mieć znaczenie symboliczne. Śmiało możemy odnieść je do życia duchowego…
Zdolność kochania jaką obdarzył nas Bóg, winna odnosić się w pierwszej kolejności do Boga, jednak w tej miłości Boga zakorzeniona jest miłość do drugiego człowieka, która jest powinnością każdego poszczególnego wierzącego.
Zatwardziałe serce nie będzie próbowało podejmować walki o jedność i wytrwałość. Ono skupione na sobie samym zapragnie natychmiastowego pozbycia się problemu…
Dzięki miłości Chrystusa, każdy z nas dojrzewa do pełniejszego człowieczeństwa, uświęca siebie i innych.
„Nie ma nic piękniejszego jak żyć Ewangelią. Nie ma nic piękniejszego jak poznać Chrystusa i podzielić się Jego przyjaźnią z innymi.”
Może warto więc, oddalić się nieco od spraw tego świata, wyjść na pustynię i spotkać się z Tym, który pragnie dać nam wytchnienie.
Wpatrujmy się w Jezusa, by stać się do niego podobnymi – w ten sposób uwolnimy się od przerażającej samotności…
I Czytanie Psalm II Czytanie Aklamacja Ewangelia I Czytanie I czytanie (Dz 3, 13-15. 17-19) Bóg naszych ojców wskrzesił Jezusa Czytanie z Dziejów Apostolskich Piotr powiedział do ludu: «Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, Bóg ojców naszych wsławił Sługę swego,...
Często nasze serca, które miały być miejscem spotkania z żywym Bogiem, stają się przestrzenią szeroko pojętego handlu…