IV Niedziela Zwykła

Czy się nadaje?

W dzisiejszym słowie, Kościół przekazuje nam opis powołania proroka Jeremiasza. Muszę przyznać, że jest to jeden z moich ulubionych biblijnych fragmentów. Dlaczego? Ponieważ pokazuje mi jak powinien wyglądać mój dialog z Bogiem. Pan zachęca nas, abyśmy się nie bali zadawać trudnych pytań, poddawać coś pod wątpliwość, pragnie jedynie, byśmy mieli na tyle otwarte serce aby przyjąć odpowiedź.

To właśnie dokonuje się w momencie powołania Jeremiasza. Bóg kieruje do niego zapewnienie, że został przez Niego wybrany, już przed narodzeniem. Mówi „zanim ukształtowałem cię w łonie matki”, chcąc tym samym podkreślić, że jest przy nim już od momentu zaistnienia i zna go lepiej niż ktokolwiek inny. Wie o jego brakach, wadach i grzechach, a równocześnie zna to co w nim dobre i piękne. 

Jednak Jeremiasz nie jest przekonany, co do Bożego wyboru, szuka wymówki, mówiąc: „Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem”.

Bóg jednak staje się nieustępliwy, podkreśla, że to On będzie przemawiał, przez usta Jeremiasza i go nie opuści, będzie przy nim by go ochraniać. I Jeremiasz przyjmuje to Boże zapewnienie.

 

Czyż nie tak właśnie często jest w naszym życiu? Czy Bóg nie przychodzi do nas okazując nam swoją miłość, zapewniając nas o swoim wyborze, a my pytamy: ale czy ja się nadaję? 

Bóg obdarza nas potrzebnymi darami i łaskami zgodnie z właściwym dla nas stanem i powołaniem. On nas nigdy nie opuści, będzie przy nas, aby nas ochraniać. 

 

Prośmy zatem o łaskę otwartego serca na Boże wezwanie i umiejętność poddawania się Jego woli. 

Możesz również polubić…