IV Niedziela Wielkanocna – Niedziela Dobrego Pasterza
Dziś Jezus mówi: „Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną, a Ja daję im życie wieczne. Nie zginą na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy».”
Co to znaczy, że Jezus mnie zna? Że jestem w Jego rękach? Że nikt, ani nic nie jest w stanie mnie od Niego oddzielić? I nie tylko od Niego! Również od Ojca… Dzięki Jezusowi mogę być na wieki zjednoczona z Ojcem…
Jak mnie znasz, Dobry Pasterzu?
Wiesz, czego w tym momencie doświadczam.
Znasz moje myśli.
Wiesz o moich pragnieniach, marzeniach, ale też obawach i lękach.
Widzisz wszystkie moje upadki, słabości i grzechy.
Cieszysz się ze mną, gdy dzieje się coś dobrego.
Płaczesz ze mną, kiedy doświadczam bólu i straty.
Znasz wszystkie moje zranienia. Leczysz je, gdy na to pozwalam.
Szukasz pierwszy, kiedy błądzę.
Karmisz. Poisz. Odnawiasz siły.
Bierzesz na ręce. Tulisz. Słuchasz. Mówisz.
Jesteś.
Jestem, bo Jesteś.




