XVIII Niedziela Zwykła

Uszczęśliwiające bogactwo

Dzisiejsza Ewangelia niezwykle współbrzmi wraz ze Słowem, jakim Kościół obdarzył nas w środę. Wydają się być to Słowa niezwykle podobne –  oba mówią o bogactwie, a równocześnie stają w opozycji do siebie.

W środę, słyszeliśmy o człowieku, który znalazł drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko co miał i ją kupił. Dziś Jezus opowiada o kimś, komu obrodziło pole i stał się posiadaczem wielkiego bogactwa. Obaj posiadali wielkie dobra, jednak ich podejście do tych dóbr było zgoła odmienne.

Pod symbolem drogocennej perły, kryje się sam Chrystus i aby ją posiąść należy oddać wszystko, nie mniej, nie więcej, tylko tyle ile się ma, a wówczas wszystko będzie nam zwrócone w o wiele piękniejszej formie. Staniemy się posiadaczami niezwykłego Bogactwa, które nie tylko zaspokaja nasze potrzeby, ono daje nam więcej niż pragniemy czy potrzebujemy. Staje się skarbem, którego nie możemy utracić, jedynym dobrem, które sprawia, że nie będziemy więcej łaknąć i pragnąć.

Patrząc natomiast na słowa dzisiejszej Ewangelii, widzimy, że Jezus gani tego człowieka, który chce sam niejako zapracować na wieczną szczęśliwość. Ukazuje nam, że dobra, które zdobywamy własnym wysiłkiem nie zapraszając Go do współpracy przeminą. Tylko „zainwestowanie” w drogocenną perłę  może uczynić nas naprawdę szczęśliwymi.

Możesz również polubić…