Zmartwychwstanie

Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak zapowiedział. Mt 28, 6

O, Zmartwychwstały, Przemieniony Panie,
Co dziś królujesz w chwale wiekuistej,
Racz nam ułatwić z nędz naszych powstanie
I za przyczyną Twej Matki Przeczystej
Spraw, byśmy żyjąc w cnoty wzbogaceni,
Powstali z grobu, jak Ty, przemienieni.

Rozmyślanie

Po tylu krzyżujących i wyczerpujących siły udręczeniach, cóż to za radość, jaki wypoczynek dla ducha Maryi ujrzeć wreszcie Zmartwychwstałego i już niezdolnego nawet do cierpienia Jezusa. Wiedziała wprawdzie Ona, bolejąc pod Krzyżem, że po trzech dniach Syn Jej zmartwychwstanie, ale czyż mogła nie współcierpieć rzeczywiście i straszliwie, patrząc na rzeczywiste i straszliwe Jego cierpienia?

To też i radość Jej ze zmartwychwstania bynajmniej się nie zmniejszyła przeto, że je wpierw wiarą przewidziała.

Zmartwychwstanie Pana Jezusa jest rękojmią własnego zmartwychwstania naszego, jest jakby zadatkiem przyszłej chwały wybranych. Nieomylne wyroki Pańskie nam to przyrzekają, a więc wolno nam cieszyć się tą obietnicą, czerpiąc w niej odwagę do walki z potrójną pożądliwością w ciągu życia doczesnego.

Kto zwycięży usiądzie na stolicy obok Baranka, co przemieniony i chwalebny zasiadł po zwycięstwie po prawicy Ojca Niebieskiego. Nie tylko dusze, ale i ciała też sprawiedliwych uczestniczyć będą w chwale Odkupiciela, co razem z Królestwem i Synostwo też Boże nam okazał, w niezrównanej miłości Swojej.

Najmocniejszą otuchę, pod względem nadziei zmartwychwstania, daje nam przykład Maryi, która uprzedzając powszechne zmartwychwstanie, z ciałem już swoim na tronie chwały zasiada w Niebie.

Pracujmy, póki czas, aby na Sadzie Ostatecznym, gdy zatrąbi Anioł zmartwychwstania, znaleźć się po prawicy Baranka. Najpewniejszą zaś do tego drogą jest naśladowanie Najświętszej Panny za życia, gdyż ten tylko podobnym Jej będzie w chwale, kto i w cnotach stał się Jej podobny.

Ale jest inne jeszcze zmartwychwstanie, upadłym tylko duszom właściwe, niemożebne dla Niepokalanej Bożej Rodzicielki, a mianowicie, zmartwychwstanie do życia łaski, umarłej przez grzech śmiertelny duszy. Sakramenty, czerpiące moc swą z Męki Zbawiciela dokonują tego cudownego wskrzeszenia.

Refleksja

Życie chrześcijańskie, to życie z wiary, gdzie nie tylko przedmiot czynności winien być zgodny z Pańskim upodobaniem, ale i pobudka też każdej sprawy z nadprzyrodzonego płynąć ma źródła, tj. dlatego przedsiębrać ją powinniśmy, że się jej od nas Pan Bóg domaga lub że miła Mu będzie.

Skoro bowiem stworzeni jesteśmy dla Boga, On sam przeto winien być ostatecznym celem wszystkich czynności naszych; wyłącznie zaś dla względów doczesnych nic czynić nie powinniśmy, chociażby przedsiębrana sprawa żadnym przykazaniem zabronioną nie była.

Kto zachowując formy chrześcijańskie, sercem światu hołduje i na jego ołtarzach składa swe ofiary, ten według słów Zbawiciela podobny jest „do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa”. Mt 23, 27.

Postanowienie

Postanówmy zwrócić się odtąd całkowicie ku Bogu, a nie poprzestając na podtrzymywaniu w duszy życia łaski, przez godne przyjęcie Świętych Sakramentów, usiłujmy prowadzić żywot Najświętszej Panny, której nie tylko każdy czyn, ale każde pragnienie, każdy oddech, każde uderzenie serca całkiem poświęcone było Bogu.

Możesz również polubić…