Obietnica

Czytając Ewangelię przeznaczoną na Święto Ofiarowania Pańskiego, nie sposób nie zatrzymać przez chwilę uwagi na dwóch niezwykłych osobach: Symeonie i Annie. Myślę, że są oni w jakimś sensie uosobieniem wierności i cierpliwości w oczekiwaniu na wypełnienie się Bożych obietnic. Pan długo „kazał im” pozostawać w tęsknocie za doświadczeniem przychodzącego w osobie Chrystusa zbawienia. Mimo upływu lat trwali wiernie w służbie przy Świątyni, a ich gorliwość w oczekiwaniu nie ostygła. Nie popadli w stagnację i zniechęcenie, nie utracili wiary i nadziei na spełnienie się obietnicy Boga. Ich wytrwałość została hojnie wynagrodzona, bo mimo, że u schyłku życia, to jednak na własne oczy ujrzeli obiecanego Mesjasza. Dzisiaj, gdy współczesny świat próbuje wychować nas raczej do niecierpliwości i oczekiwania natychmiastowych rezultatów, możemy pochylić się przez chwilę nad postawą tych dwojga świętych. Jeśli Bóg składa obietnicę, wypełni ją na pewno, jednak w czasie, który On sam uzna za najlepszy. Naszym zadaniem jest wytrwać w codziennej wierności, która być może czasem zdaje się być nużąca i jałowa. Jednak warto cierpliwie czekać, bo może to właśnie dziś nadchodzi dla nas czas zbawienia?

Możesz również polubić…